Mnie progi hamują przed zakupem ale może w końcu się mój mąż weźmie za jakiś remont. Na myśl o wymianie drzwi słabo mi się robi.
Wiosna idzie muszę mieć nowe adidaski. Corka też potrzebuje. Stopki urosły. Jeszcze mi daleko do zakupoholizmu
Ze pomiary miałam i takie tam... I po 28 kwietnia. Zaraz mi coś urwą dziady może? Zwrot z pit dotarł także może być na ten kombinezon i kask bo coś Pan Prezes nie sposoruje
Przewianego? To na siew. Osobiście nie mogę nie ma haka w swoim aucie a mąż boi się dac mi jeździć czym innym
Mówiłam już jak drogo kupuje cielaki to byki tanio sprzedaje