Lepiej dać formę amonową azotu niż saletrzaną.
Swoją drogą nie było widać wcześniej że rzepak nie rośnie?
U mnie saletrosan poszedł na 3 liść i mocznik końcem października.
Pioneer FAO 250, 28% 16,7t na najlepszej działce w gospodarstwie. Ta sama odmiana na gorszej ziemi 26% 14,5t.
Pozostało jeszcze LG FAO 270, będzie koszona za tydzień w środę.
U mnie od kilku lat dobrze sprawdza się 100 kg mocznika z inhi końcem października początkiem listopada. Rzepak sobie powoli wegetuję i nie jest głodny. A jak ktoś twierdzi że mocznikiem i to w takiej dawce rozhartuje się rzepak to opowiada banialuki.
Nie wieje u Ciebie?
10 stopni to takie minimum absolutne, lepiej jakby było 12 w momencie zabiegu i tak z godzinie po nim.
W pszenicy takie rozwiązanie się sprawdza, kolega tak robił.
Ciekawe jak to wyjdzie w rzepaku bo on potrzebuje na wiosnę raczej formy szybko działające.
2 dni temu klepnięte auto zaksanu 33,5 1410 netto. Płatność 31.12 z gwarancją najniższej ceny do tej daty.
Qq na polu,niestety pszenica i jęczmień na magazynie, rzepak na przechowaniu.
Agroas Strzegom
Pszenica konsumpcyjna 645
pszenica paszowa 600
jęczmień paszowy 570
rzepak 1900
kukurydza mokra 430
ceny netto
nie bardzo wiadomo co robić tzn śmiać się czy płakać.
Jeśli masz równy rzepak to 1l zrobi robotę. Rośliny mogą przybrać fioletowy odcień, ale to przemijające. Byle tylko nie dawać takiej dawki na za małe rośliny.
Carambe solo 1l dawałem tylko na wiosnę, byłem zadowolony.
Fajnie fajnie, można się coś o lekach dowiedzieć i żart przeczytać.
Natomiast wniosek z Twojego monologu jest taki że mepiku nie stosowałeś i nie masz porównania.
Rób jak uważasz, u mnie rzepak ma siedzieć w ziemi jak Niemiec w okopie. Dziękuję dobranoc.
Z invigo.
Kiedyś myślałem podobnie i dałem się skusić na zrobienie własnego caryxu z metko i mepiku. Efekt słaby, więcej takiego błędu nie popełnię. Ciebie zachęcam do doświadczenia. Daj litr caryxu i obok zrób własnego z takich samych ilości substancji aktywnej, a zrozumiesz o co mi chodzi. Zwróć też uwagę na to jak obydwa środki rozlewają się po roślinie.