Na tym forum to panuje przekonanie że jak ktoś ma bardzo dobre plony to kłamie. Kiedyś miałem jęczmień jary na stanowisku po rzepaku który dał 8 ton to był pocisk że to nie możliwe. Otóż jak się ma dobre gleby, odpowiednie nawożenie i deszcz w newralgicznym momencie to jest możliwe. I np w minionym sezonie miałem pole gdzie pszenica dała 11 ton, jęczmień ozimy ponad 10 a qq 17,6 na mokro. Zaraz ktoś napisze że wydajności ważone z przyczepami, ale mi to wisi bo to u mnie w portfelu zostaje a nie u kogoś. Faktem jest że zeszły rok był specyficzny choć jeśli chodzi o jęczmień ozimy to były lata wcześniejsze że dawał taki plon.