Tydzień temu robiłem T1, ziemniaki były łądne, czyste.
Dawałem Diprospero 2l + azoksy 0,5l + cymoksanil 0,2kg, do tego dodałem 1kg dr green ziemniak.
Ziemniaki kończył zakrywać międzyrzędzie, pojedyncze sztuki kwitły. Odmiane Jelly - na tym samym polu też mam bellarosę w późniejszym stadium.
Pole było na jesieni opryskane glifosatem i po 3 tyg zaorane.
Dziś zauważyłem na jelly że strasznie jej się zwija liść do gory, i kwiaty jakby więdły. I dość dziwne że głownie gorne liście tak wyglądają, te ktore są "od spodu" są zdrowe.
Co to może być, i czym to ewentualnie podratować ? Mocznik + aminokwasy dolistnie ?