Ja to robię tak, ze biorę źdźbło i od dołu je rozcinam w celu zlokalizowania kłosa, gdy go już mam, odcinam dół na wysokości ostatniego kolanka przy kłosie i następnie zaczynam usuwać liście od najstarszego wraz z usunięciem jego pochwy na źdźble i takim sposobem usuwam kolejne warstwy źdźbła otaczające kłos aż w końcu docieramy do ostatniego liścia 😉 trochę skomplikowanie to napisałem, ale prosta czynność , która sprawdza się przy zdefiniowaniu, z którym liściem mamy do czynienia, podflagowym czy flagowym.
U mnie na pszenicach wrześniowych flaga wychodzi, na późniejszych podflaga