To raczej połączenie mikro w sporym stężeniu z mocznikiem i siarczanem . Najwidoczniej za mocne to dla roślin. Ja stosowalem brassitrel z yary 4l na ha, i przy drugim polu dodałem mocznika, siarczanu, amino 1l i tebu 0.8. i właśnie na tym polu też mi poparzyło. Ale nie najstarsze liście, a najmłodsze sercowe. Fioletowo żółte się zrobiły i teraz po 3 tygodniach po zabiegu te liście wyrosły, ale są niewykształcone do końca. To co żółte było zgniło a reszta liścia została. Teraz już ciemnozielone są i bardzo zbite, ale na przyszłość nauka już jest by nie przesadzać z miksturami.