Robert. Jeśli chodzi o przykład drugi, to jest tak; kto nie deklarował tych działek referencyjnych w zeszłym roku, to w tym już nie dostanie map. Wiem z autopsji, bo jeszcze przed SMG, pani z Agencji wyrzuciła mi je, twierdząc że to tylko taki biurokratyczny obowiązek , i w następnych latach nie dostawałem już tych mapek, a ciocia - jak mówię - znowu dostała mapki do tych dwóch.
A co do rady dla Agresta; nie bądźmy bardziej papiescy od samego papieża, bo nawet J. Bazydło kosi księdzu (dla siebie) i ten bierze dopłaty.
A Ty ogarek, ile mnie pamięć nie myli, też nie miałeś kiedyś nic przeciwko temu, żeby właściciel brał dopłaty (nielegalnie, niemoralnie, etc.), a nie faktyczny użytkownik. Pójdziesz do Agencji zapytać, to powiedzą żeś głupi jak but i nie umiesz czytać instrukcji.
Spokojna twoja jajowata. Wrócą za rok szczęśliwi, uśmiechnięci. Tylko proszę Cię nie zgłaszaj tego nigdzie, bo to tylko 4 wnioski, zrobione za free. Zrobione to za duże słowo, raczej wysłane już gotowe.