Skocz do zawartości

agi

Members
  • Postów

    37
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez agi

  1. ok, zobaczę co z tego wyjdzie, nie chce rozwalić jeszcze tej c 360.. prędzej konstrukcja i zaczepy agregatu się wygną lub puści jakiś zawias.. wiem o ograniczeniach tego ciągnika, już rozglądam sie za innym na tą glinę, ale jak sami wiecie cieżko znaleźć coś podobnie lekkiego jaj c 360 ale z lepszym udźwigiem i napędem na 4x4, etc Dlatego w międzyczasie kombinuję z tą konstrukcją, najpierw poćwicze z podnoszeniem samym - i nie oczekuje tutaj rewelacji żeby chociaż koła tego chol..ego poznaniaka tak pdonieść to byłoby dobrze jak będzie lipa jak radzi m.in. Tomasz78 to dam agregacik bez takiego dodatkowego podnoszenia z wałkami a ten nowatorski podnośnik wykorzystam do czegoś innego jako opcję dodatkowego wykorzystania, jak niczym innym nie wjadę w gospodarstwie na tą mokrą glinę to chociaż mniejsze obciązenie podniosę tą c 360 Niestety jak chcesz zmodernizować takie gospodarstwo w tak trudnym gliniastym terenie gdzie zawsze mozesz spodziewac sie wody to trzeba tak kombinować
  2. agregat ma iść na te mniejsze kawałki do kilku ha, jak będzie problem z czasem i pogodą, etc spokojnie nic w ciągniku się nie urwie, mam zabezpieczenia w kilku postaciach, po pierwsze do dolnych ramion, pomiędzy ciągnik i agregat daje dodatkowy wspornik na zawiasach przypawany, tak aby ciągnik nie łączył się bezpośrednio z ramą agregatu.. jak coś pójdzie to pewnie zawiasy się urwą lub wygną.. po drugiej nie spawam jeszcze całej konstrukcji na 100 procent, tylko ściągam wstępnie aby przymierzyć na początek na mniejsze obciążenie zobaczcie na ten filmik na końcu jest te 450 kg przy tej pompie, ale konstrukcja tego podnośnika do bel jest kilka razy gorsza niż ta "moja" u mnie agregat jest krótszy ma z metr plus minus łączniki, dźwignia na łączniku jest z 2.5 razy krótsza niż tutaj podnosiłem ten siewnik co prawda turem z przodu, ale tylko c 330 i hydraulika dała radę bez problemu, co prawda tur ma udźwig 700 kg co ciekawe na tym filmiku konstrukcja tego podnosnika mega prymitywna i wcale nie taka mocna wytrzymuje obciążenie agregat ma iść na te mniejsze kawałki do kilku ha, jak będzie problem z czasem i pogodą, etc spokojnie nic w ciągniku się nie urwie, mam zabezpieczenia w kilku postaciach, po pierwsze do dolnych ramion, pomiędzy ciągnik i agregat daje dodatkowy wspornik na zawiasach przypawany, tak aby ciągnik nie łączył się bezpośrednio z ramą agregatu.. jak coś pójdzie to pewnie zawiasy się urwą lub wygną.. po drugiej nie spawam jeszcze całej konstrukcji na 100 procent, tylko ściągam wstępnie aby przymierzyć na początek na mniejsze obciążenie zobaczcie na ten filmik na końcu jest te 450 kg przy tej pompie, ale konstrukcja tego podnośnika do bel jest kilka razy gorsza niż ta "moja" u mnie agregat jest krótszy ma z metr plus minus łączniki, dźwignia na łączniku jest z 2.5 razy krótsza niż tutaj podnosiłem ten siewnik co prawda turem z przodu, ale tylko c 330 i hydraulika dała radę bez problemu, co prawda tur ma udźwig 700 kg co ciekawe na tym filmiku konstrukcja tego podnosnika mega prymitywna i wcale nie taka mocna wytrzymuje obciążenie
  3. atarol to coś takiego ale jak piszą wszyscy - na przykładzie tego np. podnosnika tyłem do bel - łącznik centralny ma właśnie za zadanie (być może kosztem nawet tego dodatkowego obciążenia całości) te "dodatkowe" (szybsze) podnoszenie w tym projekcie tego nie ma, bo łacznik centralny jest w jednym punkcie i nie jest ruchomy jak w podnośniku do bel tutaj wał tylko opada swobodnie i chyba nic wiecej ta konstrukcja nie wnosi.. Maverick c 360 ma chyba udźwig na końcach dźwigni dolnych – 1200 kg poznaniak, który mam jest mega stary i ma szerokość całkowitą chyba z tylko 2 metry ciężko powiedzieć ile waży, ale c 330 i tur podnosi go na jednym zaczepie od łańcucha i nic nie pęka.. PROBLEM będzie w tym, że nie wiem jak inne siewniki, ale poznaniak na tych redlicach i łańcuchach wymaga dość dużego podnoszenia i to może być pozamiatane hydropak myśle o tym, mam nawet taki siłownik, ale to dodatkowe koszty, problem w konstrukcji a chce żeby ten "agregat" był uniwersalny, bo jakby się to udało, to cała ta konstrukcja spełniłaby rolę nie tylko agregatu, ale ramy do przewozu czegoś na grząskim terenie, a c 360 sie nadaje do tego z uwagi na małą masę i dość dużą moc, do tego także podnośnik do czegoś innego.. ps. myślicie że jest jakaś alternatywa dla ogólnie takiego sprzętu i ok 30 ha na mega ciężkiej glinie.. chyba nie opłaca sie kupować napedu 4x4.. :-(
  4. chodziło tylko o ramę że daję radę na c 360 z tym obciązeniem 300 kg siewnik i z 200 kg w środku..
  5. ok, ale chyba nie do końca rozpoznaliście o co idzie.. podnoszenie samego siewnika będzie na zasadzie dźwigni od górnego punktu zaczepienia - dźwignia na ramie agregatu - do DOLNEGO zaczepu siewnika.. górny zaczep siewnika ma być przymocowany do ramy coś takiego https://www.olx.pl/oferta/agregat-siewnik-2-7-poznaniak-CID757-IDxhfab.html#fc6ebb76de tu nie ma jakieś strasznej konstrukcji jak widać pod ten c 360... W sumie aż tak wiele to się nie różni od tego z olx, z tym że wykorzystuje dodatkową dzwignię do zaczepów siewnika NIE są dlatego na jednym punkcie siewnika, bo zaczepy dolne siewnika oba przyczepiane są do profilów, które przykręcone są do ramy głównej agregatu z tym że podnoszone są przez ową dźwignię z ciągnika.. Wady to rzeczywiście mniejsza stabilność, bo nie jest sztywno mocowane jak w olx Jak nie wypali to podnosnik z ramą będzie do czegoś innego albo siewnik dam na sztywno jak w tym ogłoszeniu i tyle.. To myślicie że c 360 nie podniesie tego? jak podnosi taki agregat z siewnikiem..
  6. podnieść podniesie na pewno po dźwignia jest po stronie ciągnika, 300 - 400 kg to nic strasznego dla takiego c 360, problem może być w wysokości podnoszenia a poznaniak na łańcuchach z redlicami wymaga dużej wysokości dość.. kropki pokazują mniej więcej mocowanie spawów, tak aby miec wystarczającą wysokość podnoszenia - siła idzie z górnego zaczepu do dołu siewnika przez srodek konstrukcji.. inaczej chyba sie nie da..
  7. masz agregat do poznaniaka podłączony na 3 stopniowym zaczepie i żaden inny siłownik, bo 3 góry zaczep podnosi siewnik jednocześnie tak jak w innych podnośnikach z tyłu
  8. Witam, możecie coś wyjaśnić z punktu widzenia mechanika VS warsztat etc DLACZEGO tak proste nawet konstrukcje agregatów uprawowych (stosowane do ursusa c 330 czy 360) na zasadzie aby tylko podnieść siewnik typu poznaniak z 2 metrowy co waży ponad 300 kg, NIE są budowane na tej mega prostej konstrukcji podnoszenia wbudowanej w ciągnik..https://www.youtube.com/watch?v=z2CXvr5e8KYprzecież zasada dźwigni jest uniwersalna i dlaczego nie wykoszystać tego podnoszenia na końcu tej dźwigni aby podnieść chociaż trochę ten siewnik od ziemi na kolejnym 3 stopniowym czaczepiepewnie łącznik musiałby być podłączony na wysokości łącznika ciągnika..Dlaczego ludzie wolą bardziej skomplikowane rzeczy do tego, w tym rodzaju..? https://i.ytimg.com/vi/gV6-JwnGDMo/hqdefault.jpgoczywiście przy konstrukcji "uproszczonej" podniesienie agregatu to także podniesienie siewnika, ale tak wygląda ta praca.. coś takiego https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_ESjUGtDyo5WXcXP1aZUVS88qfqZncfYd.jpg ???
  9. to były w tym roku jakieś zmiany w tej restrukturyzacji?
  10. nie wiecie czy w końcu były jakieś zmiany w tym roku w tym programie.. szkoda, że jest ten wymóg z brakiem działalności :-( wcześniej tez to było?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v