No właśnie mam a stale czegoś o de mnie chcą
Wysyłam młodego na serwis autem, moja mówi że ma dziadka do sklepu zawieź kurna pojechałem sam okazało się że dziadek się rozmyślił 2 godziny w dupe, wróciłem o 12 jem śniadanie młody przychodzi że mam burdel vw garażu bo nie może klucza 13 znaleźć amial wąż przy beczce skręcić, a jest ich kluczy z 8 , on nie będzie do traktora szedł ani do obory bo mówię że tam są na stoliku no jak się uruchomiłem to moment wszystko się znalazło i wszyscy wiedzieli co gdzie i jak zrobić tylko ja już roboty swojej nie zrobiłem 😔🤬