Marcin znów masz mi za złe że piszę to co myślę, ja nie pisze tego żeby Ci dokuczyć tylko po prostu jestem szczery
Jesteś niezdecydowany boisz się podjąć ryzyka a tak się nie da, więcej pewności siebie chłopie młody i zdrowy jesteś dasz radę
Po co je prowadzić jak trzeba dokładać to tak jakbyś poszedł do kogoś do pracy za darmo i jeszcze szefowi na materiały pożyczał