Co to się tutaj tak miłujecie,
Widzę że wraca temat Sławka jak bumerang, czytam i tak się zastanawiam czemu niektórych d*pa piecze o to czy Sławkowi się Johny zepsuł kiedyś (mówił o tym czy pisał), jego sprawa zajmijcie się swoimi problemami i czy kupił 50 ha czy 5a to uj komu do tego
Sławek nie jest łatwy ale w wielu przypadkach ma rację a w temacie hodowli to pewnie wielu z medrców może się od niego uczyć