No mam córy po Garecie. Powiem tak: wymię, nogi bajka. Mleko bardzo na plus. Miałem problem z zapaleniami u nich ale to raczej nie wina Gareta biorę to na siebie. Co do minusów delikatny problem z zacieleniem więcej powtarzały niż inne. Jak zapłodnienie się udało przyrost wagi do momentu zasuszenia no bardzo duży. Tłusciutkie laleczki xd