Mozesz miec racje, kumpel z duza ilościa swin mowil ze w tamtym tygodniu dzwoniły dwa zaklady czy cos ma czyli coś prawdy w tym jest. Na szczęście nie ma teraz na odstawke i odprawil z kwitkiem. Po głosie bylo slychac ze zawiedzeni. Sam z ciekawości dzwonilem do swojej ubojni w czwartek bo zawsze oporowo brali w piątek to mi powiedzieli ze beda brac dopiero w poniedziałek i nie wiedza jaka cena ale czy nie ma swin czy w ciula leca tego nie wiem.