Wuja B dobrodziej rolnictwa...
On to wszystko robi dla nas, ostatnia koszule by oddał za rolnika, patriota , bohater... Każdy odpowie sobie sam...
Kupę czasu zastanawiałem się czemu na Facebooku to właśnie młodszy wuja B pierwszy napisał o strajkach, pokazał pięknie namalowane plakaty z zacisnietymi pięściami w stylu "solidarności", pisał o buncie o potrzebie zjednoczenia i walki...
Tych plakatów nie malował rolnicy, tylko artyści graficy za czyjeś pieniądze...
Oni są z nami wspierają nas, dowożą catering na strajki, pomagają... - nie wątpię że że szczerych intencji... Chłop niestety zawsze był mięsem armatnim na pierwszej linii frontu, czy to w robocie czy na wszystkich powstaniach
Aż się pisać nie chce po tym jak zobaczyłem ten samochód na nagraniu...