Witam,
sprzęgło sieczkarni Tx64.
Sieczkarnia potrafi się rozłączyć gdy więcej masy pójdzie, domyślam się że może to być mechanizm zabezpieczający w przypadku wykrycia spadku obrotów sieczkarni, której przyczyną może być poślizg na sprzęgle. Elektromagnes wygląda ok, tarcza, która "klei" się z elektromagnesem trochę podtarta ok 1-2mm rowki. Czy ktoś może mi poradzić jakie tam powinny być zachowane odległości pomiędzy tarczą a elektromagnesem, czy da się zweryfikować sam elektromagnes bo być może w nim leży przyczyna, albo to kwestia połączeń elektrycznych zasilających elektromagnes
Dodatkowe zdjęcia