rozbieralem skrzynie bo wybijal 2 bieg byla odkrecona nakretka na choince dokrecilem luz zniknal naprzebilem przesowke pare razy bylo ok po zlozeniu ciagnika nie wybija wchogi gleboka ale jak sie ustawi synchro to wogule nie wchodzi ani nie zgrzyta pare razem jak na sile wrzuce to wbije chamulec synchro mial te noski nie obracal cie w kolo przerarza mnie jeszcze raz rozbierac nie wyrobi sie ta 2jka