Niczym się nie przejmuj jak nie będzie mroźnej zimy to da sobie radę tylko wczesną wiosną go dobrze zasil i 3 tony da wiem bo tak samo miałem w tamtym roku
Miało po padać ale tego deszczu nie było za wiele A azot w postaci wodnej nie wyparuje tylko jakoś to przeniczka pobierze dodam tylko że to lubelskie to u nas trochę później to wszystko działa
Nie wiem pytam bo nie jestem fachowcem w uprawie rzepaku A widać że susza zrobiła swoje A co lepiej podać żeby zasilić to teraz przy oprysku na robaka i grzyba