Tyle że u Ciebie ziemia stosunkowo dobra u mnie ziemia kompleksu sosnowow-ugorowego, brak zakładów pracy i Łukaszenko obok więc zasadniczo lipa. Większość ludzi ratuje się tym że jest SG, MON, policja, pożarna czy idzie na klawisza to chociaż pozwala jakoś utrzymać się no może Ci ostatni to akurat psie pieniądze dostają za swoją robotę ale 1 wypłata i nie trzeba się prosić prywaciarza. A poza tym kto ma znajomości to jakiś urząd miasta, gmina czy starostwo.
Szpital powiatowy która pewnie lada moment padnie z długów i a pielęgniarka zarabia więcej niż komendant placówki SG w tym samym miejscu...