Witam, czytałem już trochę i postanowiłem założyć konto bo mam mętlik w głowie. Chciałbym kupić ciągnik 80-100km 4cyl na 30 ha dość lekkich i równych gleb. Ciągnik jako główny ogólnie do wszystkiego, obowiązkowo ładowacz 3 sekcje. Chciałbym na ten cel przeznaczyć 80-100 tyś. Przeglądam portale ogłoszeniowe ale tam ciągle ten sam chłam wystawiają i oferty już mają tysiące wyświetleń, na nic nowego ciężko trafić, a jak już to czego szukać ? Czy lepiej dołożyć trochę i kupić coś nowego ale bez rewelacji takiego jak nh td5 czy case farmall z PROW nie mam możliwości skorzystania. Zależy mi też i trochę na komforcie , w używane NH td i case jx nie chcę się chyba pakować, MF i JD są sprowadzane już dość zjechane, fendt to nie wiem czy ewentualne naprawy i koszty eksploatacji mnie nie zrujnują, renault to tylko chyba Ares 540/550, celtis, czy claas ? szukać jakiegoś jelenia np 6220 15 letniego zjechanego czy lepiej coś nowszego? Ciągnik dużo nie będzie pracował ale nudzić się też nie powinien, (40 sztuk bydła) i trochę usług na belarce.