Mleko się już rozlało. Zamiast wyciągnąć wnioski z poprzedniej epidemii, próbować zapobiec rozprzestrzenianiu wirusa to się zajmowano wszystkim innym.
Idźmy dalej zlikwidujmy zasiłek socjalny, potencjalnie idzie "na przelew".
Co innego krzyczeć na przykład: Gdzie jest szogun ? A co innego wyzywać czy rzucać jajkami w prezydenta. Za poprzedniego prezydenta była chyba afera z blogerem, bo rzekomo obraził prezydenta.
I taki news przeczytany ostatnio.
https://wiadomosci.wp.pl/wybory-prezydenckie-2020-zarzuty-pod-adresem-bartosza-arlukowicza-polityk-odpowiada-6482215514330753a
Prowadząca Polsat News przypomniała również, że pojawiają się zarzuty pod adresem Bartosza Arłukowicza, że źle zarządzał służbą zdrowia, gdy był szefem resortu. - Zostawiamy to, czy byłem ministrem zdrowia. To jest kompletnie drugorzędna sprawa. Ja nie miałem dylematu, czy 2 mld zł wydać na telewizję propagandową, czy na zdrowie - odparł Arłukowicz.
Śmiać się czy płakać z tej odpowiedzi ?