Mogły ją inne kury zaatakować. W tej chwili to ona raczej się nadaje do utylizacji a nie na rosół. Jeżeli rana przyschła, nic się więcej nie dzieje, można jej dać antybiotyk, coś przeciwbólowego. Prawdopodobnie ma temperaturę. Nogą nie rusza bo może mieć uszkodzone ścięgna. Miałem podobny przypadek, w gorszym stanie i nawet wyszedł z tego. Ale był jeden minus takiej kuracji. Za bardzo się przywiązał do człowieka.