Tylko że wcale nic nie pisałem o pobudkach patriotycznych. Winnych by znalazł, tylko że u nas nie ma odpowiedzialności politycznej. Rozpieprzyć wszystko jest łatwo ale jak sam zauważyłeś zbudować trudniej a biznes robimy i to dosyć duży. Produkujemy okna, drzwi, meble ze starego drewna, palety. U mnie jest 2 zakłady, które się tym trudnią i zatrudniają aż kilka osób.
Oni się przecież nie boją Pisu. Cały czas się nie mogą pogodzić z porażką.
Może mu się coś w kontrakcie nie zgadzało to i nic nie podpisał.
To co za węgiel w takim razie ? Mieliśmy już wierzbę energetyczną, słomę, byliśmy potęgą gazu z łupków. Czas na panele i wiatraki ? Od czasu do czasu ktoś coś o wodorze wspomni i cisza a ekolodzy czekają.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/walka-ze-smogiem-zakaz-palenia-weglem-i-drewnem-w-warszawie-jest-apel/h9xhle0,79cfc278