Jeden z pierwszych folderów LONGa 5000 z 1974 roku oparty jeszcze na eksportowym modelu BIZONA 5050 oraz instrukcja obsługi LONG 5000-5000H Grain Combine.
Dziękuję, historia powstania modelu Z055 i współpracy z LONGIEM jest bardzo interesująca. Wśród wszystkich egzemplarzy Z055, które powróciły do Polski jest jeden właśnie z tej ostatniej partii przeznaczonej dla LONGa, która już nie popłynęła za Ocean. Ma oznaczenia Bizon Super, szeroką i regulowaną tylnią oś, która była montowana tylko dla LONGa (w egzemplarzach produkowanych do Skandynawii była standardowa od Z050) i w wiekszości miejsc kombajnu przebija niebieska farba z pod czerwonego koloru🙂 Tak więc mamy u siebie LONGa, który zamiast za Ocean powędrował za Bałtyk😀
Jestem z Wielkopolski, więc zapraszam przy chwili wolnego czasu👍😀
Bizon Z055 powstał wskutek współpracy z amerykańską firmą LONG. Pierwszy Bizon został wysłany za Ocean w 1974 roku i był to model 5050. Amerykanie stwierdzili, że jest to przyzwoita maszyna, ale trzebaby wprowadzić trochę zmian aby go dostosować do ich wymagań. W taki sposób w 1975 roku powstał model Z055, który był skierowany na rynek U.S.A. i sprzedawany tam pod marką importera, czyli LONG, model 5000 Grain Combine. Na życzenie odbiorcy wszystkie kombajny zostały pomalowane na kolor niebieski. Do Stanów powędrowało około 220 sztuk, po czym LONG wycofał sie z dalszej współpracy z FMŻ. Na placu fabryki była już przygotowana kolejna partia około 20-tu sztuk. Kombajny zostały przemalowane na czerwono i sprzedane do Skandynawii jako Bizony Z055 Super. Szwedzi i Duńczycy zainteresowali się dalszymi zakupami i kolejne egzemplarze produkowane już na zamówienie do Skandynawii otrzymały nazwę America.
Dokładnie, regulacja polegała na zwiększeniu rozstawu kół.
Zaczep jest zasłonięty przez osłonę, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia, ponieważ przy tej szerokości hedera amerykańscy farmerzy nie wymagali konieczności stosowania wózków, więc kombajny były wysyłane bez nich.
Większość maszyn trafiła w obszary, gdzie głównie zbiera się soję. Jej zbiór jest dość specyficzny, kosi się nisko, co sprzyja dostaniu się do układu żniwnego sporej ilości piasku i kamieni. Nasze maszyny nie były do końca przystosowane do takich warunków, stąd pojawiały się awarie, których usunięcie utrudniała ogromna odległość od fabryki i serwisu. W dzisiejszych czasach, gdzie logistyczna organizacja wysłania części zamiennych nie stanowiłaby żadnego kłopotu zapewne wyglądałoby to zupełnie inaczej. Na przełomie lat 70-ych i 80-tych nie było takich możliwości, dlatego na części zamienne czekano tygodniami. Udało mi się skontaktować z farmerem, który w latach 80-tych użytkował dwa LONGI 5000 i wypowiedział się pozytywnie na ich temat, także w temacie zbioru soi. Tak więc wszystkie plotki, które mówią o miernej jakosci naszych maszyn należy dzielić na pół. Może po prostu amerykańscy farmerzy nie do końca potrafili się z nimi właściwie obchodzic. Ocalały egzemplarz został doposażony w robot marki M&W, który automatycznie utrzymuje stałą wysokość hedera w trakcie koszenia. System ten szczególnie sprawdza się przy nisko koszonej soi aby zapobiec dostawaniu się do układu żniwnego zbędnych zanieczyszczeń w postaci piasku i kamieni, które w nadmiernej ilości mogłyby być przyczyną awarii.
Oczywiście konkurencja, czyli światowa czołówka była na szeroko rozwiniętym poziomie technologicznym, także jeśli chodzi o gospodarstwa wielko hektarowe, natomiast na małych farmach LONG 5000 z powodzeniem mógł się sprawdzić także pod względem kosztów zakupu, gdzie na początku lat 80-tych nowy LONG kosztował około 7500$, co było kilkukrotnie niższą ceną od konkurencji.
W tym przypadku sieczkarnie były amerykańskiego producenta montowane na miejscu u LONGA. FMŻ w tamtych latach nie posiadała sieczkarni własnej produkcji, kupowała szwedzkie sieczkarnie firmy REKORD. LONG zadecydował, że sam wyposaży kombajny w sieczkarnie. Kombajny były dostarczane z Płocka z wyprowadzonym napędem pasowym.
Właściciel nie sprowadzi go do Polski ponieważ mieszka w Stanach i to jest głównym powodem, dla którego LONG pozostanie w U.S.A. Poza tym wszystko jest na dobrej drodze, aby kolekcja powiększyła się o ciągnik LONG 910 😉
LONG to marka importera amerykańskiego, który kupował maszyny rolnicze od innych producentów i sprzedawał je pod swoją własną marką. BIZON Z055/LONG 5000 Grain Combine był jedynym kombajnem zbożowym w ofercie LONGa.
LONG 5000 Grain Combine - miejsce pracy operatora. Przed deską rozdzielczą widoczna dodatkowa dźwignia sterowania robotem firmy "M&W ROBOT" służącym do automatycznego utrzymywania wysokości hedera. Automaty te były montowane w Stanach Zjednoczonych niezależnie.
LONG 5000 Grain Combine. Regulowana tylnia oś pozwalająca na zwiększenie stabilności kombajnu w trakcie pracy w pagórkowatym terenie. Widoczna także dodatkowa osłona zapobiegająca osadzaniu słomy, która była montowana przez LONGa.