Jestem ciekawy jakie był by efekt stosowania melasy na kukurydzę i pszenicę w takim roztworze: 200 litrów gnojówki+200/300 litrów wody + 10/15 kg melasy. Jaki by był efekt takiego koktailu a pomiędzy odżywkami
obornik będę wypychal ciągnikiem. Teraz mam 17 sztuk i wszystko ręcznie robię. Powoli będziemy dążyć do tego żeby było lżej ale pierwsze trzeba zacząć od czegoś.
oborę mam trochę do przeróbki bo chce zrobić stół paszowy przy ścianie tak żeby było swobodnie jeździć taczką i tylko to mam do zrobienia. koło mnie jeszcze jeździ mleczarnia Łowicz. na początek jak bym miał 5 krów i weszły by jałówki 4 sztuki to trochę tego mleka by było.
też mam kilku znajomych takich i temu decyduje się na produkcję mleka Zanim Ci się pierwsze pociela dopasuj sobie budynek żebyś jak najmniej się narobił fizycznie ogarnij dobrego weterynarza i metodą prób wszystko ogarniesz budynek trochę tylko muszę przerobić obore mam na 18 stanowisk i do tyłu dojnych chce dobić na początek. weterynarza mam kolegę z klasy który też ma bydło a ja pracuje w firmie paszowej i mam dobrego żywieniowca żywienie i weterynaża ma zapewnionego. A reszta to już w praniu wyjdzie.
opasów trzymam 11 sztuk 4 jałówki roczne i 2 jałówki 4 miesiące i będzie jeszcze 6 jałówek na wycieleniu kupionych za byki do końca roku. Pracuje ale chce pracować u siebie
utrzymywać sie z gospodarstwa bo mam dosyć pracy tak jak co niektórzy bydła nie wiazaliście się małóżeństwem A więc możecie z dnia na dzień zrobić likwidację i pójść do pracy a ziemię obsiać.