Koszt zakupu dodatkowego ciągnika, scielarki, paliwo , czas obsługi, gromadzenie słomy, wybieranie obornika i koszt budowy na rusztach nie wychodzi wcale drożej w dłuższej perspektywie a Twoja wygoda nieporównywalna
Oczywiście conajmniej dwie osoby, jeden pracownik na stałe 6 dni w tygodniu, w sezonie polowym zjeżdżam na karmienie i wracam na pole
Najgorzej logistycznie jest ogarnąć zbiór słomy
300 sztuk to jest plan na przyszłość , ale realia to zweryfikują
Dlatego też mówię, jak się w to bawić to tak żeby 200 - 300 sztuk ogarnąć w godzinę, max 1.5 godziny rano i wieczorem ( chodzi o samą obsługę codzienną karmienie i ścielenie ) i przesiadać się z ładowarki do ciągnika. Inaczej długo się nie pociągnie
To są grube tony przewalania dziennie. Też już mieliśmy bydlaki na dwóch gospodarstwach i łopatologia a do tego były świnie. Często przed północą się szło do domu
W słowniku handlarza cielakami nie ma czegoś takiego jak HF
Czarno-biały = NCB/Mieszaniec .... chyba krowy z bykiem
Te pewnie kupione średnio po 600 - 700 na płn - wsch
Od 15 roku życia cofałem z dwuosiówkami bo du hali za zbożem trzeba było cofać w ciasne L dużymi zestawami, w szkole rękaw robiłem w 40 sekund na biegu szosowym a na końcu poszedłem na B+E bo to bardziej opłacalne.