Gdzieś około 22 , ale to kojec zganiany, każda sztuka z innej parafii , pojadą dopiero w nowym roku
Oaza spokoju. Ekipa się leje a on w rogu stoi i obserwuje, ale widziałem go pierwszy raz w akcji dwa dni temu jak kolega zaczął go zaczepiać to poszedł z nim jak ze szmatą, kraty pogięte