Mi też raz myśliwy powiedział że jak sarna obgryzie czubek w rzepaku to się będzie lepiej krzewił to go wyśmiałem. Obsadę celowałem na ok 105 szt ale nie wyszło tyle bo był jeszcze mokry po zaprawianie i przyklejał się do aparatów wysiewajacych. Ale ok 90 jest napewno
8 lat temu po przejściu gradu z działki 2 ha namłuciłem 3,5t. Kolega przez miedzę z działki 5 ha namłucił 4t. Ja miałem sklejony i desykowany a on nie bo szkoda mu było tłuc i od tamtej pory pryska. Sam mam bizona ale podstawa to dobry stuł.
Nie mądrość. Duże gospodarstwo koło mnie co roku pryskające przy temperaturze powyżej nawet 30 st. Nic nie parzą. W tamtym roku odbiór koniec września i cukier powyżej 18.
Gaz z tabletek jest cięższy od powietrza więc pójdzie w ziemię, poza tym oprysk nie jest jakiś bardzo drogi a zanim ta mniejsza będzie w fazie paka to ta większą zacznie prawie kwitnąć to dursbanem tylko pszczoły podusisz a zrobisz jak zechcesz.
To zależy ile zostanie czasu do kwitnienia, ale patrząc na gorczycę to pod koniec przyszłego tygodnia zacznie kwitnąć. Jak da się wjechać to pójdzie Mavrik.