projekt jest po to żeby zapoznać ludzi z przedmiotem sprawy , w tej chwili wywiązała się dyskusja , ile lat temu mówiono o jedzeniu robaków [ tu akurat dobrze , moż zboże wołek zbożowy będzie przechodzil ] , jak ktoś chce to niech je sobie robaki tylko może się okazać że mieso zostanie opodatkowane a robaczki bez , tak samo jak to z samochodami elektrycznymi są lub były dotacje na ich zakup a spalinowe opodatkowane , natomiast jestem za ograniczeniem wjazdu do scisłych centrów miast , na tą chwile już zachwyt imitacją mięsa przez produkty roslinne spada , a lokale serwujace tylko te dania upadaja