to nie jest pokrętna logika a sytuacja w centrum Polski , tu nie ma komu pracować w restauracjach sieciowych 60 % pracowników to ukraincy nieraz białorusini , każdy lokal z brakami kadrowymi , w centrum polski jest sporo magazynów itd w stolicy ponoć jest 10 % populacji to Ukraincy , to nie tylko praca ale i oni potrzebują jesć , mieć dach nad głową itd są podobni kulturowo