Witam . Uściślając, swoją przygodę z rolnictwem w zasadzie zaczynam. Nie znam się jeszcze może zabardzo na uprawie ,ale w sprawach technicznych to raczej jestem mocny . Dziękuję za odpowiedż. Ja tam wiele od niego nie wymagam , poprostu ciekaw byłem jakie problemy generuje takie rozwiązanie. Od jakiegoś czasu sam chciałem coś takiego zrobić i zastanawiałem się czy jednak ten prymitywny system z różnymi regulacjami jest potrzebny. Wg Ciebie nie , to bardzo dobre wieści. Głównym problemem tych podnośników wg mnie jest rozdzielacz bez zamków hydraulicznych i trochę skomplikowany system od ustawiania regulacji . Jednakże pozwala on mniej więcej kopiować położenie narzędzie po każdorazowym jego podniesieniu i opuszczeniu. Powoli zaczynam rozmyślania aby pozostawić jednak tą regulację pozycyjną , ciśnieniową itd. ale dołożyć zamki hydrauliczne ( bo tu jest tak naprawdę problem) . Sęk w tym ,że nie jest to łatwo zrobić na siłowniku i rozdzielaczu jednostronnego działania , choć zamek hydrauliczny jednostronnego działania istnieje ale potrzebuje ciśnienia otwarcia.
Kolego jak radzisz sobie z opuszczaniem pługa zawieszanego zawsze na tą samą wysokość ?