Skocz do zawartości

monstrer

Members
  • Postów

    333
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monstrer

  1. ok czyli chodziło o dokładność i max wyliczenia. Na 3000 jak zostaje 20 l to szacun. Ale wielu z nas to jeszcze mechanicznie ustawianie dawki oprysku i musicie o tym pamiętać.
  2. Pozostawione "resztki " do następnego oprysku!!!!!!!!! TAK ZROZUMIAŁEM
  3. I herbicyd pozostawiony nawet w tych ilościach jest ok??? Po każdym zakończonym oprysku zaznaczam zakończonym płukam opryskiwacz 2 razy.
  4. Znalazłem takie coś o adiuwancie WETCIT i wychodzi że szczególnie jest wykorzystywany w stosowaniu herbicydach. WETCIT to najbardziej uniwersalny adjuwant dostępny na polskim rynku. Można go dodawać do herbicydów, insektycydów, fungicydów oraz nawozów dolistnych we wszystkich uprawach. Łączy w sobie cechy i sposoby działania różnych adjuwantów, stąd jego uniwersalność. W skrócie WETCIT to działanie za zasadzie 4P, pomagając stosowanym z nim środkom na lepsze : · Przyleganie · Pokrycie · Przenikanie · Penetracja W konsekwencji daje to efekt skuteczniejszego niż zazwyczaj ich działania. Dzięki temu w wielu przypadkach możemy obniżyć dawki stosowanych środków ochrony roślin nawet o 20%. Dzięki zawartej technologii TransPhloem, WETCIT pozwala przyspieszyć działanie herbicydów, transportując szybko substancję aktywną do miejsca działania. W przypadku stosowania z herbicydami WETCIT ułatwia ich przenikanie przez blaszkę liściową chwastów pokrytych warstwą woskową lub gęstą warstwą włosków. To jest niezmiernie istotne w przypadku wykonywania zabiegów w okresie suchej pogody, gdzie większość herbicydów (np. z grupy sulfonylomoczników) samodzielnie sobie nie poradzi a efekt ich działania będzie dużo słabszy. Znajduje on szczególne zastosowanie z herbicydami używanymi w zbożach, rzepaku, kukurydzy i burakach cukrowych. Dodany do fungicydów stosowanych w zbożach, poprawia skuteczność ich działania w walce z septoriozą. W zależności od tego, czy zależy nam na dobrym pokryciu i rozprowadzeniu na liściach, czy też na dobrej penetracji (to jest szczególnie ważne przy stosowaniu fungicydów), stosujemy WETCIT w stężeniu od 0,05 (50 ml na 100 l wody w zbiorniku opryskiwacza) do 0,2% (200 ml na 100 l wody w zbiorniku opryskiwacza).
  5. Na podobnym forum do agrofoto gość się wypowiadał że już najtańsze adiuwanty robią robotę a te droższe są oczywiście lepsze ale to jest rzędu kilku do kilkunastu %. Więc każdy liczy sam co kupić. Ostatnio było tu pisane o jakości danego oprysku w zależności od producenta patrz np. nośniki/formulacja. Ale to jak zwykle doktoryzowanie się jak zaraz napiszą. Choć jak już leje się do opryskiwacza substancje za grube złotówki to może jednak dodać coś lepszego.
  6. Ale ja napisałem to w sensie że mieszać jak najbardziej bo szkoda przejazdów i czasu.
  7. Nie zaleca się także łączyć herbicydów z grupy sulfonylomoczników z insektycydami fosforoorganicznymi. Tak mówi literatura.
  8. Też jestem nowicjuszem ale sypał bym saletrę i regulował a saletra to i tak późno. Po niedzieli niech się coś zmieni np. wiatr i co wtedy.
  9. Jakie to okolice?!?!?!?!
  10. te rzepaki to na zachodzie Polski!!! Dajmy na wstrzymanie. Sam miałem dylemat z mocznikiem i dałem 19 marca po konsultacjach z miejscowym obszarowcem. 400 km to zaj.....a różnica!!!
  11. Stąd czasem dochodzi do ostrej wymiany zdań. Co, kiedy i czym robić.
  12. No właśnie niektórzy mówią już o regulacji a na wschodzie to jeszcze rzepak dobrze nie ruszył. W km to do yacentego ok 400 km.
  13. 8-9 marca dałem 300 kg saletry. po 7-10 dniach chciałem dać 200 kg mocznika. Dać teraz saletrę to trochę za wcześnie i po drugie trzeba ja kupić. Czy dać mocznik który leży i czeka. Ot taki dylemat.
  14. Mi cały czas chodzi o to że dając teraz 2 dawkę azotu jeśli trafimy na suchy okres , to czy ktoś da rsm czy granule to i tak roślina nie wykorzysta tego azotu I tu się zgadzam że czy RSM czy nawóz w granuli na sucho nie zadziała odpowiednio. RSM też potrzebuje wody. Fakt po rozlaniu go nie widać jak granuli. Czytałem kiedyś o tym fajny artykuł ale nie mogę go teraz znaleźć.
  15. Miałem podobny pomysł ale chciałem trochę zrobić przerwy 7 dni. A później warunki atmosferyczne i wiatr nie pozwolił. Jak to mówią firma pod chmurką.
  16. Panowie co robić, sypać mocznik na obecną jeszcze wilgotną ziemię czy poczekać na ewentualny deszcz i zmienić na saletrę. Deszczu nie zapowiadają nawet do 3-4 tygodni.
  17. Okienka pogodowe ....podstawą wg mnie będzie wiatr!!! Temperatura też ale czasu nie powstrzymamy.
  18. Dziel i większy odstęp.
  19. No właśnie ja zamawiam za kilka ...kilkanaście tysięcy daj namiary na tańsze firmy chętnie skorzystam. Jak wielu.
  20. Wg mnie cenowo biją wszystkich. Potrzebowałem potwierdzenia.
  21. dlatego pytam o tą hurtownię czy ktoś tam kupuje i jakie ma odczucia. A ceny sprawdzam ale pochodzę z terenu sadowniczego (Sandomierz) i jest różnie i czasem po prostu czegoś nie ma.
  22. Podobnie jest z mocznikiem przynajmniej u mnie. W 90% punktów nie ma, a w jeden ma do bólu trochę ponad 1600 za tonę ...brałem tydzień temu.
  23. ok. jeszcze pytanie. Większość zamawiam w PAKOS bo mają chyba najniższe ceny. Proszę o ewentualną opinię bo może się mylę a chętnie skorzystam z Waszych doświadczeń.
  24. Ja wiem że Ty wiesz co jeszcze kryją nasze szafy!!!!
  25. Panowie pytanie trochę wybiegające do przodu. Jaki insektycyd przy oprysku na opadanie płatka. W grę wchodzi Mospilan, Inazuma i Proteus. Na 99 % to będzie ostatni wjazd w rzepak o ile nie będzie jakiś szczególnych niespodzianek. Mospilan mam w domu. Pozostałe ewentualnie trzeba kupić i chyba już czas zamawiać bo różnie jest z tym w tym roku. By nie było jak np. z mocznikiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v