To jest 550 lub 650 w każdym bądź razie mój ojciec zawodowy pilarz z 27 letnim doświadczeniem mówi o tej pilarce tak ,, ścigacz wśród pilarek na krótką metę " . aktualnie ma 3 lub 4 taką pilarke mówi że się pracuje tym za***iscie dobrze ale krótko niestety co model to gorszy. Bardzo dobrze zatem wspomina husqwarne 254 xp czy 254 xpg jakoś tak dokładnie nie pamiętam pilarka która była produkowana 20 -18 lat tamu ojciec mówi że na tej maszynie zdobywał największe doświadczenie i to była jak on to mówi ,, motorówka " a reszta t o ,, reklamówka "
Ja nie podwarzam twojej wiedzy absolutnie sam siedzę w takich rzeczach i wiem jak jest. Sam sobie odpowiadasz na pytanie a mój wniosek jest taki że ty lepiej przecierasz tą szmatką niż oni w strumyku. Powtarzam po raz kolejny na AF sam posiadam maszynę strumyka wiem jak to wygląda robotę robi dobrą i działa jak się rozpadnie to nie będzie i tyle , ceny tych maszyn mówią same za siebie i tyle nie ma co patrzeć na pecherze itp działa , działa i to wystarczy. Jak masz ojca lakiernika czy sam coś potrafisz to jaki problem to przepiaskowac i pomalować tak jak powinno być ? Koszt piaskowania takiej talerzowki to okolo 300-350 zł
Hahaha aleś ty naiwny że tak paskudnie powiem. Tu nic nie było obdzierane te łaty co widać to nic innego jak malowanie olejowe , jest to zabezpieczenie materiału przed rdzewieniem w chucie czyli gorąca sztaba stali jest wpuszczana w olej , olej się nie równo zastyga i z tad te łaty. To nie było piaskowane , srutowane nic , taki materiał jak był został cienko pomalowany.
Posiadam strumyka glebosza na moje potrzeby dobry jest , stoi pod chmurką nie skorodowal się , robotę robi ok , stal się troche rozciąga. Ja tą maszynę przeznaczylem na straty dopóki się będzie kupy trzymać będę jechał.
Odpowietrznik skrzyni zatkany czyli korek wlewu oleju do skrzyni. W korku jest zaworek membrana rozbiez wyczysc i delikatnie przykrec i będzie ok.
W temacie obróbki stali nie musisz mnie uczyć naprawdę.
Głowica po frezarce wyplula ci uszczelke ?
Ja się nie chce kłócić absolutnie tylko parę tych głowic w swoim życiu widziałem to jest jedna sprawa a druga sprawa to miałem na swoim dziale takiego majstra co miał ze 65 lat i on mówił że ma być po frezarce i tyle. Wiadomo nie każdy zakład ma cnc tylko wiem jedno że to cnc nie wytrzymuje pół tego co radziecka tokarka.
Ja odrazu zakładam twierdzę że za ostre nie mogą być bo się odrazu wywina.
Myślisz że taki opór to stawia ?
Tak apropo to widziałem kiedyś fachowca co po dwa nozyki na trzymak zakładał.