Również pozdrawiam, a z natury całkiem spokojna jestem.
Many, drobna różnica, nie rozpuściłam tylko zainwestowałam kiedyś już pisałam, w sumie taka drobnica, ale mi przydatna. Przyczepa 2,5t, opryskiwacz, rozsiewacz, sadzarka do warzyw, ładowacz czołowy, kosiarka sadownicza, brona talerzowa, agregat uprawowy, pielniko-obsypnik, kopaczka i chyba tyle.
A czy był ktoś na tych szkoleniach w Końskowoli na początku grudnia?