Skocz do zawartości

damin1

Members
  • Postów

    854
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez damin1

  1. U mnie po skrupulatnych obliczeniach koszty wyszły 5050 zł brutto. Pewnie ze 100 albo 2 można by było dodać bo się coś mogło zapomnieć a zysk z dopłatą cukrową wyszedł mi 5500. Mógłbym jeszcze doliczyć ubezpieczenie bo gradl był i coś koło 1000 do ha wyszło. Jestem zadowolony bo myślałem że będzie gorzej ale nadal myślę że cukrownia werbkowice nadal musi zmienić swoje podejście do rolnika bo blado wygląda przy innych cukrowniach z KSC. Czytając forum widzę że każdy psioczy na werbk. A plantatorzy z innych cukrowni są zadowoleni ze swoich cukrowni. Pewnie nie rżną was tak na procencie i na cukrze.
  2. No to ładnie. Tylko pogratulować. Ja już dawno plon miałem powyżej 70. To ci wyszło między 8000 a 9000 na czysto.
  3. Kiedy ci zabierali i ile dodali do późnej dostawy jeszcze
  4. Znaczy kiedyś mówiłeś że siejesz mniej niż na umowie i to przechodzi. Tym sposobem nie oddajesz za dużo buraków po cenie nadwyzkowej. Dlaczego mam nie wieżyc w cenę. Przy takiej polaryzacji i kursie złotego cena jak najbardziej wiarygodna. Limit duży masz, plon też tylko chciałbym zobaczyć jak to wypada w rozliczeniu, ile ci poodejmywali, przeliczyli kwotowych, ponad kwotowych. Czy masz te 10 % po 100 zł bo u mnie. To nadal 5% po 90% na rozliczeniu.
  5. To już czacha paruje, nie wiadomo co robić i co myśleć o tym wszystkim. Niedawno mówili że jak ten omikron rozleje się po świecie to paliwo potanieje, teraz mówią że jak omikrona wyprą, czwarta fale czy któraś tam już to dopiero paliwo zacznie taniec. Raz tak gadają a raz tak. Tak samo spekulacje że zbożem się mają. To jest chore że cenę kreują debilne gadania a nie rzeczywista sytuacja ilościową, jakościową itp
  6. Rozumiem że dopiero zabrali ci buraka i to twoje podliczenia na chłodno tylko. Jak będziesz miał rozliczenie to wkleisz screena? I jeszcze pytanie ile miałeś zasiane a ile na umowie. Kiedyś mówiłeś że siejesz zawsze mniej niż na umowie.
  7. damin1

    fasola

    Coś czuję że to chyba nie podrożeje. Trzeba przemyśleć sprawę czy aby nie sprzedać. Chociaż jakąś część żeby nie byc stratnym jakby potaniało. Świat będzie grał teraz na zniżki towarów w walce z inflacja a będzie to kosztem tych najmniejszych grup społecznych takich jak np rolnicy. Stopy procentowe dalej w górę dzisiaj.
  8. damin1

    fasola

    Netto brutto?
  9. Już spekulanci grają na obniżki. Rekordowe plony w Argentynie. Gdzie na świecie żniwa tam zawsze rekordy już od jakiegoś czasu.
  10. damin1

    Ceny nawozów 2021

    Nie wiem do czego ten wpis ale nikt nie mówił tutaj o uczciwości kogokolwiek. Handlarz to handlarz ale nie wiem czy ktokolwiek z rolników by kupował po 4200 jak po 3000 mało kto chce.
  11. Czekaj, czekaj. W ten zysk wliczales już rozumie dopłatę cukrową tak? Bo mając limit na poziomie 60 ton to reszta jakieś 3 tony idzie po 90 zł a reszta po 60. Dodać weslodki i cenę 30 euro, razy 4,56 i plus 7% vatu to masz jakieś 10500 - 5800 kosztów = 4700 zysk
  12. damin1

    Ceny nawozów 2021

    Na tym polega handel nawozami. Końcowi sprzedawcy biorą nawozy na przetrzymanie do siebie a fakturują wtedy kiedy im cena odpowiada albo po prostu wtedy kiedy mają kasę na to. Tak po prostu. Jeżeli nie zapłacą za towar to nie mogą go sprzedać rolnikom. Teraz przez te braki dostępności to nie dziwiłbym się jakby brali nawozy do siebie nie znając nawet ceny. Azoty miały wąskie grono dilerów którzy po prostu rozprowadzały to po Polsce. Siedzi facet przy laptopie i ogarnia logistykę, zarabia nawet nie widząc towaru, nie mając własnych magazynów itp itd.
  13. Teraz to już nie wiadomo co myśleć. Nie można niczego tak naprawdę przewidzieć.
  14. damin1

    Ceny nawozów 2021

    Dokładnie, dilerzy nie obniżą ceny poniżej zakupu. Jedynie to jakby ten gaz rzeczywiście miał potanieć to mogą dokupić nawozów po niższych cenach i uśrednić stare z nowymi dostawami. Wtedy ta cena może trochę spasc.
  15. Kurde sinusoida z tymi cenami. Jeszcze te 1950 znośne ale te 3000 to już przesada ale nie ma co się dziwić już jak i saletrę cenio po 4000 czy tam po ile. Dzisiaj się właśnie pytałem w sklepie to mi za woreczek 25 kg 72 zł zaśpiewał. A jeszcze klient przede mną pytał się o ceny poszczególnych środków(chciał jakiś rabat) to sprzedawca, równocześnie właściciel mówił odnośnie bayeru ze miał być wzrost o inflację, tak zapowiadali, a już co 2 tyg inne cenniki podają także ciekawie pewnie będzie też z oprysk ami.
  16. damin1

    Ceny nawozów 2021

    Panowie, a po ile u was siarczan magnezu siedmiowodny teraz, orientuje się ktoś?
  17. Panowie, pytanie z innej beczki.. Po ile u was w tym momencie siarczan magnezu siedmiowodny? Orientuje się ktoś.
  18. Jaki plon miałeś i jaki cukier
  19. Może zyrowales coś komuś
  20. To pogadaj z właścicielem i mu wytłumacz że i tak ktoś to kupi.. Jak nie ty to ktoś inny. Chociaż w rodzinie zostanie ziemia.
  21. W umowie był zapis że w pszenicy nie ma być szkodników czy to żywych czy martwych także jak znaleźli to się nie wywiązałeś. Nikt tu tej umowy nie czytał i trudno ci doradzić co masz robić. Możesz liczyć po prostu na dogadanie się z nimi jak w końcu odbiorą. Jak wy(sprzedający) się dogadaliście jeszcze odnośnie łączenia tego składu. Jeździliście za każdym razem na wagę do tarowania. Kierowca się pewnie nawkurzał. Jak masz jeszcze pszenicę to pobierz próbę z kilku miejsc i podstaw pod lampa jakąś, może dostrzeżesz robale. W takim przypadku odrzucisz możliwość że cię oszukali bo może faktycznie coś znaleźli. Paszowa to paszowa a przy tym zsaniu na rynku i tej ustalonej cenie nie sądzę aby nie przyjęli auta jakby wszystko grało.
  22. Sam się motasz w swoich wypowiedziach. Tu mówisz że gazowales i nie powinno być szkodnika a tu teraz że 3 was było. Na własne życzenie masz teraz problem.
  23. Taka mentalność jest już rolników. Jak dobrze by nie było to i tak zawsze znajdzie się jakiś minus. A człowiek jak to człowiek, zawsze ma różne oczekiwania.. Jednemu 1000 zł zarobku wystarczy a drugiemu 10000 mało.
  24. Jakie 23 % vat na wszystko. Bardzo dobrze napisał że określoną stawkę vat.
  25. U mnie siana po burakach w tamtym roku jak dobrze pamiętam 22 listopada. Wyszpilkowala pod śniegiem w marcu gdzieś może. Plon z jednego kawałka 7,6 a z drugiego 6,6 tylko ze pole gorsze i górzyste. Śnieg szybko topniaj to dużo pszenicy posplywalo, porobiły się rowy. Siane ok 200 kg na ha. Ile ziarniaków to wychodziło to już nie pamiętam. W tym roku siew po burakach był 9 listopada i też nie zdarzyła wyjść przed zimą, zabrakło jej tyg ciepła bo przed pierwszymi przymrozkami już gdzie nigdzie było widać że szpilkuje..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v