U mnie na jednym kawałku to burak był może z 8 - 10 lat temu i co, plon hujnia tylko tyle że słabe wschody były i zlewy pozabierały mi buraki, odsłoniły wierzch i tak to rosło byle jak, tylko tyle że chwoscik bardzo mały był, a na drugim kawałku to mi burak się utopił, ciągle deszcze, zaczęły wypadać, zucil się zgorzel i po plonie, dodatkowo chwoscik zajął całą uprawę mimo 3 zabiegów. Nie popełniłem żadnego błędu. Na dniach będą mi zabierać to się "pochwale" ...
Mam nadzieję że ten rok da do myślenia nie tylko ksc ale też innym cukrowniom bo nic im nie dadzą podwyżki..masa plantatorów odchodzi, z kim nie gadam to rezygnuje, po wioskach zostaje po 2,3 plantatorów.
Cukrownia jak na razie nic sobie z tego nie robi, werbkowice dalej zwiększają przelicznik za weslodki. Słyszałem że już 80-90 ton na aucie jest. Niech robią tak dalej. Powinni nie żadne podwyżki na drugi rok robić czy jakieś śmieszne 1 euro do tony dorzucać jak zasieje sie tylko każdemu kto nie przekroczyl tych 16 % zrobić cenę minimalna tą 26 euro z groszami. Ale na to już chyba za późno.. Mleko się rozlało..