Miałem to samo u siebie w Oborze i zwalczylem to tanim i prostym sposobem sposobem. Przyczyną tego jest prawdopodobnie zły klimat w oborze wilgoć itp. Chociaż nie zawsze bo jedna sztuka może być nosicielem. Najlepszym sposobem na to jest przepracowany Stary olej z ciagnika i smarować 2 razy dziennie tym olejem na rany. Po 4 dniach u mnie znikło a polowa stada już to miała
Ruszta mają 3 metry placilem po 105zł za metr I leżą na ścianach z bloczka szerokość 14cm nie są więcej niczym podparte. Na posadzce będzie właśnie karmnik więc powinny brudzic po drugiej stronie na ruszcie
Wolę moje 30 zł zysku niż 50 dokladki do ogona i nie przespanych nocy. Pretensje do rządu ze mamy takie ceny i jesteśmy zmuszeni tuczyć dla kogoś. Mówisz o ginieciu produkcji polskiego prosiaka? Akurat tak się składa ze tucze tylko polskie świnie z polskich rodzimych ferm. A poza tym nie zapominajmy co kupujemy w sklepach czy zawsze to jest polski produkt albo maszyny czy ubrania dopiero zacznij mówić o dani czy swiniach niemieckich
Każdy wróży tylko nie widzi nic u siebie... mleko po 80gr świnie po 3zł a kolego mówisz o frankowiczach. Czy to nie przypadkiem to samo tylko w drugą strone? A robię to z czego mam zysk i widzę jakąś przyszłość. Kontrakty w Polsce są już od bardzo dawna i nic się nie zmienia a na rynkach co się dzieje? Znam już tylu rolników ze palców brakuje którzy na własnych swiniach ledwo platali koniec z końcem i ostatnią deską był kontrakt
Dokładnie kolego jest jak mówisz. Ja już dawno jestem tego zdania jeśli się nie rozwijasz to się cofasz bo czasy się zmieniają i trzeba coraz bardziej kombinować. Mam 35 hektarów z których zboża dla krów i bydła mi nie wystarczalo a mleko w listopadzie wyszło mi po 78 groszy za litr. Gdzie tu logika?