Skocz do zawartości

many12

Members
  • Postów

    1174
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez many12

  1. Dajcie lewacy kobietom decydowania o swoim ciele - wara wam od tego POwiem więcej.
  2. Tak te Donalda Tuska.
  3. A ma ona z Ciebie jakiś POżytek jak ty ciągle w internatach grzebiesz?
  4. Coś jest na rzeczy - piloci musieli być ubezwłasnowolnieni - POzbawieni czeżwego osądu sytuacji pod presją tego towarzystwa skupionego wokół nieudacznika prezydenta kilka cytatów: "Każdy kto będzie próbował zmienić miejsce lądowania prezydenckiego samolotu zostanie oskarżony o utrudnianie prezydentowi RP sprawowanie władzy." Jarosław Kaczyński I przyszedł marzec 2010r, I w TVP pojawił się prezydent RP z wystąpieniem. Do sprawdzenia w archiwach TVP. Oto co powiedział: Ja i moja kancelaria przygotujemy wizytę w Smoleńsku. Tusk i rząd mają się do tej wizyty nie wtrącać. Lech Kaczyński."
  5. Arogancja władzy jest wciąż aktualna - żadnego POstrzegania procedur. Przecież tuż przed odlotem z Okęcia już wtedy ten wszedwladny największy pilot sympatyk imperialistycznego lotnictwa zignorował kapitana podejmując pasażerów. Dzisiaj arogancję pis-dzielców widzimy na każdym kroku i miejscu - nie ważne czy to cmentarz czy Kneset na Wiejskiej - my są teraz tutaj PANY.
  6. Nie czytałem, żadnej poezji Sumlińskiego bo są zbyt jednotorowe chociaż gościu kiedyś pisywał do "Słowa Podlasia" - nie mam na to czasu.
  7. Wszystko się zgadza - pewne fakty nie POdlegaja negacji. Tylko trzeba zdać sobie sprawę, że to nie mali chłopcy wybrali się na propagandową przedwyborczą POdróż do Katynia czego wcześniej i póżniej unikali a druga prawda, że za zabezpieczenie takiego lotu głowy państwa odpowiada premier li tylko premier. Dlaczego my teraz prawdziwi Polacy musimy się licytować, że w tantym czasie maja 2010 roku szabesgoje przy korycie i opozycji darli miedzy sobą koty aż sierść leciała - długo by gaworzyć ale tak się składa, że oprócz kontekstu goopolitycznego jest jesczcze POżywka nam Polakom w myśl zasady dajcie im igrzysk a my po ciuch robimy swoje.
  8. A ty dalej POsiadasz wąskie ciasne myślenie które ci ktoś odgórnie zindoktrynował. Nie słuchaj propagandy gazet tylko włącz myślenie?
  9. Bo wcześniejszy lot był POstkomuchów - to wiadomo na owe czasy był tajnowojenny. Ludzie mają POżywkę w domysłach a o to w końcu chodzi jednej i drugiej bandzie POmagdelenkowej. My Polacy musimy nauczyć się myśleć i osobiste wyciągać wnioski. Póki co coś o Generale Petelickim który na swoje nieszczęście za dużo wiedział: "Ciało generała († 65 l.) znaleziono w sobotę wieczorem 16.06.12, w garażu siedmiopiętrowego apartamentowca przy ulicy Tagore (na strzeżonym osiedlu) z ranami postrzałowymi... stał się kolejną ofiarą " seryjnego samobójcy "... Jedną z ostatnich osób, z którymi rozmawiał gen. Petelicki, był Radosław Sikorski. Jeszcze kilka dni przed śmiercią, podczas przyjęcia w ambasadzie brytyjskiej, gen. Petelicki był wesoły i rozmowny. Nic nie wskazywało na to, że może mieć on jakieś problemy. Przypominam że to gen. Petelicki ujawnił, że zaraz po katastrofie w Smoleńsku, do polityków PO rozsyłane były wiadomości SMS z instrukcją, w jaki sposób mają się wypowiadać na ten temat. Petelicki oświadczył w mediach, że takiego SMS-a otrzymał od jednego z polityków Platformy, a autorami wiadomości były najważniejsze osoby w PO. SMS, którego otrzymali czołowi politycy PO brzmiał tak: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił". Gen. Petelicki był także współautorem raportu poświęconego przyczynom katastrofy smoleńskiej przygotowanego przez Zespół Eksportów Niezależnych. Twórca jednostki GROM twierdził, że decyzja o przyjęciu konwencji chicagowskiej jako podstawy prowadzenia badania katastrofy zapadła w trójkącie Donald Tusk-Tomasz Arabski-Paweł Graś. Zdaniem gen. Petelickiego, lot do Smoleńska miał status wojskowy i nie podlega to wątpliwości, a odpowiedzialnością za katastrofę nie można obarczać pilotów. Winę za przygotowanie lotu ponosi za to - według twórcy GROM - Kancelaria Premiera. Twórca jednostki GROM ostro krytykował rząd za to, że przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy smoleńskiej nie poprosił o pomoc NATO. -Tuż po katastrofie tylko Bogdan Klich pamiętał, że Polska jest od 12 lat członkiem Sojuszu i zaproponował, by poprosić NATO o pomoc. Ale premier tego nie chciał, ponieważ gdyby śledztwo toczyło się pod auspicjami NATO raport końcowy byłby miażdżący dla rządu i MON [...] NATO powiedziałoby nam o wiele więcej na temat przyczyn katastrofy niż możemy się dowiedzieć od Rosjan. Rosjanie nie są zainteresowani, by pokazać całą sytuację -- np. to, co działo się w baraku na lotnisku smoleńskim, którego nie można nazwać wieżą kontroli lotów. Ale Tusk najwyraźniej też nie jest tym zainteresowany. A przecież zwrócenie się do NATO tuż po katastrofie było obowiązkiem premiera! - mówił gen. Petelicki w jednym z wywiadów. Sławomir Petelicki w latach 1969-1990 funkcjonariusz i Departamentu I MSW, Służby Bezpieczeństwa i wywiadu PRL, pracujący przez 10 lat za granicą w placówkach dyplomatycznych. M.in. we Wietnamie Północnym, Chinach oraz Konsulacie Generalnym PRL w Nowym Jorku, gdzie był odpowiedzialny za kontrwywiad zagraniczny. W 1976 r. Wydział XI Departamentu I MSW specjalizujący się w rozpracowywaniu emigrantów założył sprawę o kryptonimie „Tyrmand". Zamknięto ją dopiero w 1981 roku. Po powrocie do kraju pracował w wywiadzie ekonomicznym, następnie przebywał w Szwecji. Od 1978 do 1983 r. pracował w centrali wywiadu. W latach 1983-1987 pełnił funkcję I sekretarza ds. politycznych Ambasady PRL w Sztokholmie. Od 1985 r. był radcą Ambasady PRL ds. politycznych i członkiem polskiej delegacji na Konferencję Sztokholmską. W latach 1987-1988 był zastępcą naczelnika kontrwywiadu zagranicznego, a od 1988 do 1989 r. - doradcą ministra spraw zagranicznych i kierownikiem ochrony placówek. Rozpracowywał opozycję za granicą. Przed objęciem dowództwa GROM był szefem Wydziału Ochrony Placówek MSZ. Był specjalistą od dalekiego rozpoznania i dywersji. Brał udział w wielu tajnych operacjach zagranicznych, m.in. w operacji „Most". Od 1990 do 19 grudnia 1995 organizator, a następnie dowódca Jednostki Wojskowej 2305 „GROM". Od 14 maja do 13 czerwca 1996 pełnomocnik premiera do walki z przestępczością zorganizowaną. Od 6 grudnia 1997 ponownie objął stanowisko dowódcy JW 2305, które pełnił do 17 grudnia 1999. 15 sierpnia 1998 awansowany na stopień generała brygady. Na kilka miesięcy przed tragiczną śmiercią, generał powiedział publicznie: JEŚLI POPEŁNIĘ SAMOBÓJSTWO, TO ZNACZY ŻE MNIE DOPADLI... SZUKAJCIE ZABÓJCY..."
  10. Dzisiaj otrzymałem z KRUS-u kwit w którym pisze, że jestem zwolniony z opłacenia składki emerytalnej za II kwartał natomiast wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie trzeba opłacić - znaczy się ja jako facet muszę jeszcze zajść w ciążę - karwa nie wiedziałem, że ten system POpiera jakieś zboczenia? PIS-dzielce szumnie ogłosili nam rolnikom umorzenie składki KRUS za II kwartał a tu znowu bolszewicka propaganda - dokąd te obciachy będą nas obrażały - chłop ma swoją dumę i godność i jałmużną go nikt nie przekupi.
  11. Pitraszek Ty wciąż w rozterce jak Piętaszek?
  12. Jest jeszcze gorzej niż za komuny bo wtedy tak się tego nie odczuwało - uciekałeś tylko przed pałą milicjanta?
  13. A jak Panocku myślisz kim był dziadek aktualnego prezydenta na którego niePOtrzebnie zagłosowałem nieświadom osobowości człowieka.
  14. Z Radomia najbliżej do Łodzi - przyszłej stolicy Polin. GUGŁAJE.doc
  15. Każdy POtrzebuje silnej motywacji do przetrwania - bierze się tyle ile się da. Sąsiadka nie przepracowała żadnej godziny na etacie, nie zapłaciła żadnej składki a załatwienie ręciny też kosztowało troszeczkę akrobacji.
  16. Łot prawie zgadłeś?
  17. Primo:Tylko co wróciłem z kościółka - tradycyjnie siedem samochodów - stara wierna katolicka wiara która nie obawia się żadnego kornelovirusa - chociaż wczoraj o szóstej z rana wiary było trzy razy więcej - ksiądz, spoko już przyzwyczaił się do uległości i pychy kościelnej w obliczu nieznanego. secundo: Łąkę teraz nabyłem prawie dwa ha za 18 tys. - poprzednie dwa ha opłaciłem sąsiadce zaległy 5-o letni KRUS. Pamaga się ludzikom w imię z abony kazań - nie ma jak praktykujący katolik bez wiary pewnej.
  18. Zgadza się z kasy projektu RMG zakupiłem kolejne dwa ha łąki - będę handlował sianem lepiej niż goldem.
  19. Piany jak piany ale mam awersję do Yankesów za ich imperialistyczną nagonkę li tylko zdobycia o jedną baryłkę ropy więcej. Jako podchorąży uczyłem się taktyki walki wojsk Układu Warszawskiego z wrogimi na owe czasy wojskami NATO. Pułkownik wykładowca owego przedmiotu zadał nam pracę rozrysowania na mapie pozycji obrony batalionu z zabezpieczeniem plutonu łączności. W myśl zasady "najlepszą obroną jest atak" dorysowałem jeszcze kierunek ataku - o dziwo dostałem najlepszą ocenę. Dzisiaj te wojska stacjonują w moim kraju jako okupanci - czekają na zajęcie naszych surowców naturalnych za długi kolejnych nierządów w Rothildowych bankach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v