I tu Mirro Cię zaskoczę, ...............Kojarzysz Włodka Andersa co to wyprowadził nasza Armię z Związku Radzieckiego do Palestyny. Otóż rzecz była ukartowana odgórnie na szczeblu Wall Street, czyli Dzielnicy Finansowej, pełnej geszeptowskich wieżowców. Mianowicie zaplanowano utworzenie państwa o nazwie Izrael - i tak się stało. Ponad 3 tysięcy żołnierzy wiadomej nacji bez żadnej konsekwencji zdezerterowało z armii tego śmiesznego Jenerała............ a kapral z tej armii wkrótce stanął na czele ich nierządu.........................przejęcie terenów Palestyny nastąpiło na skutek inżynierii społecznej sponsorowanej przez syjonistów oraz dzięki układom z Wlk. Brytanią, która skolonizowała Palestynę no i Rezolucja ONZ z 1947, która mniejszości żydowskiej przyznała większość terytorium Palestyny (wyobrażacie sobie!), od chwili powstania Państwa Izrael kraj ten nieustannie zbroi się i wywołuje konflikty z krajami sąsiednimi, dziś dzięki wpływom w USA. .....................................................................................................................
Czekaj zbliżam się do wątku............... Otóż ten jenerał który szlify oficerskie zdobył walcząc w I Wojnie Światowej po Sowieckiej stronie nie dość, że wykończył kwiat młodzieży narodowości Polskiej w bitwie pod Monte Casino to dopuścił się niebywałych haniebnych rzeczy. .................Mianowicie jak Ci wiadomo 14 Dywizja SS-Galizien pod dowództwem generała Pawło Szandruka doprowadziła do czystek ludności polskiej na Wołyniu. Generał Szandruk postanowił uratować skórę swoim ludziom, wiec 7 maja 1945 r. poddał się Amerykanom. Obowiązywało wówczas takie prawo, że - na mocy porozumień ze Związkiem Radzieckim - wszyscy jeńcy, którzy przed wojną mieszkali na terenach polskich, do których po wojnie rościł sobie prawa ZSRR, mieli zostać deportowani i oddani władzom radzieckim. W ZSRR groziła im śmierć albo łagier. Dotyczyło to, oczywiście, także Ukraińców z Galicji, do wojny – obywateli II RP. Generał Władysław Anders postanowił jednak pochylić się nad nimi i uratować ich przed zemstą Stalina. Nie wiadomo, czym się wtedy kierował. Niemożliwe, by nie dotarły do niego wiadomości o zbrodniach popełnianych na Polakach przez ukraińskich SS-manów. Niemożliwe, by nic nie wiedział o pacyfikacji Huty Pieniackiej, Podkamienia czy Chodaczkowa Wielkiego. Niemożliwe, by nie zdawał sobie sprawy z morderstw popełnianych przez Ukrainców w czasie Powstania Warszawskiego. A jednak przystał na pakt z diabłem. Zgodził się mianowicie spotkać z jenerałem Szandrukiem, dowódcą Ukraińskiej Armii Narodowej, w szeregach której kryli się mordercy. Owo spotkanie zaowocowało tym, że generał Anders udzielił ochrony prawnej tym Ukraińcom, którzy byli wcześniej obywatelami polskimi. Po prostu – uznał 8 tysięcy żołnierzy tej jednostki za pełnoprawnych Polaków. Tych 8 tysięcy Ukraińców nie zostało dzięki temu deportowanych do ZSRR. Część z nich wyjechała potem do Kanady, część do Wielkiej Brytanii................ tak, że dzięki Andersowi Polska niestety miała 8 tysięcy Waffen SS Polen