Kolega z Przemyśla z którym pracowałem przez chwile po świecie dzwonił , że zjechał i jak zobaczył te chordy orków i co robi się u nas to zabrał Żonę i pożegnał ten grajdołek , pracować za miskę ryżu i być dyskryminowanym we własnym kraju ........to moim zdaniem też za chocho,
W zimie zrobiłem ula i (w planach było że kiedyś jak będzie czas to się tym zajmie , nauczę i będzie miód dla siebie ) na wiosnę że zawadzał wywiozłem do lasu i wczoraj zobaczyłem , przyszła rójka , , wieczorem dałem im ciasto i proszę o radę co dalej ,
deszcz poczatek kwietnia następny połowa maja i tyle , roztocze Lubelskie , zaczyna zapalać owoce malina bez nawodnienia cienko to widzę ,truskawka wyschła i koniec zbioru, zboża ozime , rzepak, jeszcze sobie radzą , jare to plonu nie będzie ,
mam 46 lat i od zawsze były u nas maliny ,są lata kokosów i lata biedy , fala spadkowa w tym roku da nam popalić , chłodni co roku jęczą tylko w tym roku mają w magazynach maline z ukrainy , mołdawi a ten towar jest nie sprzedawalny na zachodzie europy (zwroty z powodu pozostałości chemij )
paszowa 650 brutto ,lubelskie ,ruch na skupie spory ,głównie rzepak , a co do Rydzyka to choć go nie wspieram (sekty to zbiór ludzi z wypranym mózgiem) to podziwiam człowieka za zdolności biznesowe
roztocze środa -20 czwartek -21 piątek -22 dziś -18 mróz powoli odpuszcza o rzepak nikt się nie martwi ,czekamy na ciepło coby śnieg zszedł z pul i trzeba nawóz tachać