Skocz do zawartości

nokia6002

Members
  • Postów

    117
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nokia6002

  1. Ja mam ten sam kłopot. Czy może zrobić jakiegoś buta ? Jakaś proteza ? Co zrobić by te mogę wyprostować ? Nie boli nie grzeje ale ciężko mu chodzić.
  2. To jak to w końcu jest? Składamy wniosek i co, musimy mieć swoją kasę i zacząć inwestować ?
  3. nokia6002

    Choroby cieląt

    Paulino,tak urodziło się, ale nikt ich nie transportuje, nie nosi nie popycha nie szarpie, z kolczyki można zaczekać by nie stresować. A tak, przy zakupie, nie dość że stres, pot, zimno i cielaka zalatwiony.
  4. nokia6002

    Choroby cieląt

    Skanalop, Pedro pro nie działa , kawa z siemieniem też nie. Miałam to samo. Glutellac w płynie i ditrivet w tabletkach u mnie pomógł.
  5. nokia6002

    Choroby cieląt

    Podpowiedzcie, jak zaplanować szczepienia cieląt? Jeśli kupuję cielę, to jak zaszczepić. Od razu po zakupie? Czy przeczekać? A jeśli jest ono już zarażone? Jak zrobić to rozsądnie, żeby miało ręce i nogi chodzi mi o płuca.
  6. nokia6002

    Choroby cieląt

    Jałowka padła w piątek w nocy. Dostała w piątek kroplowki do otrzewnej 2l . I chyba za dużo dostała tej kroplowki bo brzuch wielki miała. I pyralgivet. Wet już antybiotyków nie chciał podawać.
  7. nokia6002

    Choroby cieląt

    U mnie jałóweczka, chora. Gorączka powraca. Dostaje antybiotyk na przemian. Dziś jak znów gorączka wróci to dzwonię Npwu po weta mało co mleka chcę pic, miała biegunki, dostała stoperan . Leży plackiem. I właściwie więcej objawów nie ma.
  8. Adrian, no nie mów, a ja myślałam że to takie hop siup. A juz wiadomo kiedy będzie nabor?
  9. Chłopaki wydaje mi się, że mój plan na biznes jest prosty. Jedynie potrzebuję kasy na remont obory, strop mam drewniany, z sufitu co roku desek ubywa, korniki budują. Dach jest elegancki wystarczy krokwie pomalować i dorzucić że dwie lampy na lepsze oświetlenie. Zrobić muszę fundament i przemurowac jeden róg obory bp cegły luźne się robią. I zrobić więcej miejsca na cielaki i opady. Wbudowac żałoby i zrobić uwiązy. Więc raczej nic skomplikowanego. Z zakupem cieląt i opasow to sobie poradzę, gorzej właśnie z oborą. Podejrzewam że gdyby nic nie było w środku robione i użytkowane, to już dawno by się rozleciala musmuszę poczytać o tych biznesplanach, niby na kursie miałam jak to zrobić :D
  10. nokia6002

    Choroby cieląt

    Ale mokry od potu czy od mleka. Bo może jak pije to cały łeb wkłada, ja miałam takiego gagatka co to całą głową pił. Albo jak stoją razem w jednym końcu to się liżą i ssają.
  11. Jakie są mniej więcej koszty biznes planu? Będę robiła biznes plan u mojej doradcy.
  12. Mojej mamy siostra miała tak przepisane z dożywotnią opieką nad moją babcią, później okazało się że babcia głodna chodziła Many od dziecka chciałam gospodarzyć. I właściwie cały czas to robię od 10 lat zajmowała się hodowlą koni, a od roku mam bydło i na to chciałabym przejść. Wszyscy mi się dziwią, a wet mówi że jestem jedyną w województwie i że drugiej takiej nie zna. Nie dość, że młoda to jeszcze drobna A z bydlakami się Żerań. Ale cóż lubię to co robię codzienne wyzwalanie gnoju i karmienie sprawia mi przyjemność, nie idę tam za karę, a po to by się oderwać od obowiązków domowych.
  13. No więc. Mamy 8.02 ha do dopłat jest ok 6.70 bo krzakówmamy trochę. Wszystko jest na mamę, mama(54l) jest na zusie. Mam nic przy tym nie robi kompletnie, wszędzie jestem upoważniona ja (24l), mam 8szt. Bydła i 2 konie. Mam również brata, który jest zainteresowany tylko 0.5ha chce zrobić na działki i sprzedać. Z racji tego że ja trzymam zwierzaki rodzice powiedzieli, że mi należy się więcej. Brat to uszanowaszanował on na wieś nie wróci. Chce tylko 0.5 ha na działki sprzedać. Oborę mam nie zbyt rewelacyjną, strop na strychu ledwo zipie, nie ma może jakieś tragedii, że się zawali, ale szału też nie robi. Trzeba by zrobić fundament i przemurować jeden róg bo się sypie. W oborzetam gdzie mam miejsce na konie 2 boksy, chcę przerobić na bydło. Ogólnie chcę trzymać więcej, ale póki co nie mam gdzie. Ja koniecznie chcę złożyć wniosek w tym roku (nie wiem czy zdążę) nikt krusu jeszcze nie płaci i właśnie w tym sęk, mama zabiera się za to jak pies do jeża. Zrobiłam specjalne uprawnienia. A ona mi mówi że się boi że zostanie z niczym jak przepis ze, więc wpadłam na pomysł, żeby mnie tylko dopisała do gospodarstwa. Ona nie ma nic przeciwko zwierzakom, dla moich rodziców to i słonia mogę wstawić. Mama nawet nie wie ile jest tam sztuk. Mąż wie dopiero jak mu powiem, że kupiłam. I chcę to jakoś tak zrobić żeby dla wszystkich było dobrze.
  14. Mam 8.02 A do dopłat nie całe 7
  15. Tak, tak. Mama pracowała cały czas na zusie. Ona w gospodarstwie nic nie robi
  16. Hmm. Właśnie dżentelmenów coraz to mniej many Właśnie chodzi mi dokładnie o to czy może mama mnie dopisać tylko, żebym była współwłaścicielem. I opłacala kurs, mama krusu nie opłaca od lat, wszystko przy bydle robię sama, a wszystko jest na mamę. A chciałabym żeby było też i na mnie. Mama coś nie bardzo chce przepisać całość z niewiadomych mi powodów A chciałabym złożyć wniosek na remont obory...
  17. Many11 proszę powiedz gdzie załatwia się współwłasność. W agencji czy u notariusza?
  18. Moja mama ma 54 lata, wszystko robię i tak ja. Ja mam 24 i jest może taka możliwość, że mama mogłaby mnie dopisać do gospodarstwa jako współwłaściciela? Czy jakoś tak? Czy można załatwić wniosek o dofinansowanie bez potrzeby przepisu ziemi na mnie?
  19. Czy jest jakiś ograniczony wiek, by otrzymać pieniądze na RMG ?
  20. W doborze nie jest duszno, nie śmierdzi jakoś mocno amoniakiem. Ale był przeciąg, dostęp powietrza jest cały czas. A jak stały w przeciągu to też nie jest dobre. Moje mają długą sierść, bo do obory zabrałam w listopadzie dopiero. Niby wet mówi, żeby się nie przejmować, jedna nie dostała zapalenia płuc, ale dużo nie brakowało bo miała zapalenie oskrzeli.
  21. nokia6002

    Choroby cieląt

    Ja daję wysłodki toffi ma szt. 5 kg (namoczonych) I śrutu ok 2 kg na dobę. Sztuki po 8 msc. Tylko ja mam jałówki.
  22. U mnie teraz też się wyciszyło. Ale przeciąć wyeliminowałam. Wydaje mi się, że to rzeczywiście u mnie przeciąć ich tak załatwiał. Często zostawiłam drzwi otwarte, właśnie żeby się wywietrzyło, bo ściany mokre. Gnoj wywala dwa razy dziennie do zera, a i tak na ścianach kropelki są.
  23. Tomek, czytałam o tym rapicid i jest napisane, że przy dezynfekcji usunąć zwierzęta. Co jeśli skubną tej ściółki? Sławek, u mnie kaszel utrzymuje się od tamtego roku z przerwami, bo w lato nie słyszałam, raz na miesiąc jedna coś tam odkaszlnęła. Więc jakiś problem jest skoro rok kaszą.
  24. U mnie podobny problem z kaszlem i zapaleniami oskrzeli. Dziś znowu był wet dał Floron i jakiś antybiotyk, objawy to suchy kaszel i później wysoką gorączka, dreszcze. Teraz szczepienie to już chyba nie ma sensu co? Większość jałowe takich po 250-300 kg kaszą suchym kaszlem. Co zrobić z tym by to wyeliminować? Zapytałam weta czy może badania krwi zrobić i może coś by się wyjaśniło, bo kaszą po kilka miesięcy. Stwierdził, że to nie potrzebne koszty i że to ma podłoże wirusowe i samo musi przejść. Ale co mam czekać aż wszyscy zapalenia płuc dostaną...
  25. nokia6002

    Żywienie Cieląt

    3l, 2x dziennie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v