Miał ktoś z Was u jakiejś sztuki przemieszczenie trawieńca? Jałówka po porodzie osłabła i straciła apetyt. Wet szybko zdiagnozował i udało sie wyleczyć lekami, trawieniec wrócił na swoje miejsce, chociaż krowa nadal nie jest w 100% taka jak wcześniej. Wet mówił że może to wrócić i będzie potrzebna operacja. Miał ktoś podobny przypadek? Będzie coś jeszcze z niej czy marne szanse?