Ja mieszkam nad tym jeziorem a w tym roku nie było czasu na ryby, rok temu jeden wypad na kanały mazurskie
Ale akurat wczoraj wywoziłem balota to znalazłem miejsce na pomościk. Może coś ogarnę przez zimę. Miałem ze 4 lata temu łódkę ale drewno już puszczało i poszła pod piłę
Ogólnie takie jednoroczne intensywne trawy też potrzebują ogarniętego pH i wtedy dają plon (+ oczywiście ogólne nawożenie). Jakbyś miał jakieś pytania o lucernę to chętnie pomogę. Ogólnie przy takich mozaikach nie do końca ogarniętych polecam mieszankę motylkowych tj lucerna + koniczyna czerwona + szwedzka + trochę traw (dla lepsze struktury paszy, zakiszenia - minimum aby były dopłaty do motylkowych).
Bywają głównie w dzierżawie. Tutaj PZW, czy też teraz te Wody Polskie. Ogólnie to nie mam czasu ale jak znajdę trochę to chyba zainteresują się dzierżawą
Ja siałem rok 1614 i później cały czas tj 5-6 lat już jakoś sieję Fendtem 412 (125KM) mimo, że mam teraz większy (Arion 170KM) ale Fendt zwrotniejszy i tak jakoś wolę nim, a sieję akurat sam wszystko Mam również dołożonego frontpackera. Górki, dołki, glliny, kamienie i daje radę elegancko w rozsądnych prędkościach.
Bardzo fachowo opisane. W pełni zgoda
Skrobaki na kółkach - no właśnie jestem ciekaw jak to wygląda przy siewie na mokrej glinie, gdzie czasem po prostu trzeba.
Co do pasków to pierwsze 2 lata kilka razy obróciły mi się (normalnie siało) a teraz już nawet ich nie dotykam. Kilka lat na tych samych.
Tam jest otwór obok tj jak się wyprostowało element to 1/3 otworu, to go chyba rozwiercę i nie powinno pracować jak się dociśnie, zawsze to lepiej jak na jednej. Ale że aż tyle wytrzymało. Siał na prawdę w mega trudnych warunkach
hehe no właśnie, szkoda ruszać mieszam trochę z sianokiszonką tj idzie balot siana, balot średniej wilgotności trawiastej sianokiszonki i balot bardziej mokrej z motylkowych
hehe akurat obok jest fliz ale już nie chciałem lokować produktu słoma z ostatniego zbioru pszenicy jarej i dosłownie 2-3 rządki nieokryte tej sterty, zużyjemy jeszcze w listopadzie zapewne A tak ogólnie to kilka flizów w użyciu od 7 lat
Tak
U mnie poniżej 30 Delawar, inne 30-40, Hondia i chyba Rotax powyżej 40 oraz ubiegłoroczne Emilio, Arkadia, Artist (ten blisko 50).
Ogólnie późne siewy, więc obsady zawyżone. W końcu coś właśnie zaczyna padać (wcześniej padało sporo) i ma być kilka ciepłych dni, więc powinno być dobrze.
hehe to prawda, ja miałem tak z Delawarem akurat głównie. Towar tylko w bb to i się posiało w sumie więcej jak zamierzone na tą odmianę (wejście na drugie pole z tą odmianą).
No właśnie mogłyby być dwie lampki na sterowniku - jedna jak np te 50-70kg (jak długie pole to wiadomo, że już nie wróci siejąc np) a druga jak już na dnie.
Sterownik FGS
U sąsiada tak to wygląda.
Będę musiał chyba dać bardziej do tyłu siewnik i wtedy pasuje na te dwie dziury albo kupić takie mocowanie z większą ilością otworów.
PS a i będę robił przez zimę powiększenie skrzyni (nadstawka 10 cm do góry) żeby swobodnie sypać big-baga (wchodzi na styk jeśli jest jakaś pozostałość) oraz zamontuje kamerę w środku żeby widzieć ile jest w zbiorniku / żeby wysiewać dokładnie końcówki. Jest czujnik ale pokazuje "pusto" jak w siewniku jest jeszcze około 70kg nasion stąd czasem chcąc wysiać prawie do końca trzeba wysiąść ze 3 razy
A no tak Ogólnie układ pneumatyczny, że tak go nazwę, chodzi bezproblemowo. Jedyne zatory to jakiś kawałek papieru na tym kole rozdzielającym nasiona w przewody ale to trzeba uważać jak się sypie i mieć pecha żeby nie został na kracie
Podsumowując - kupiłbym raz jeszcze ale z dodatkiem kółek dociskających za redlicami (rzepak, trawy).
Hehe w pełni suche, jak wczoraj zbierane Od dołu to wiadomo aczkolwiek głównie ustawiam sterty na lekkim spadku po długości, więc woda się nie zatrzymuje. Mógłbym coś jeszcze podkładać ale zwykle nie ma na to czasu.
Niezbyt mam porównanie do innych, więc może są lepsze rozwiązania ale jestem zadowolony tj żadnych problemów nie było. Żadnych awarii. Wszystko się trzyma (oprócz trójkąta, którego wstawiłem fotkę właśnie). Proste ustawienia. Wysiew dość dokładny tj. kiedyś próbowałem siać bobik i się troszkę ta cała tuba od ustawień "przymęczyła" i po tym wysiewa około +10kg więcej jak ustawione ale biorę to pod uwagę Przy siewie rzepaku robię ponowną próbę po zasianiu kawałka, bo się tego zawsze jakoś obawiam A i mam te znaczniki "duże", sąsiedzi mają takie małe tj że się jedzie bokiem koła to coś na to narzekają.