sie nie robi-sie pod garazem opala pod chmurka. podobno od wtorku ma sie robic..
i nawet wiecej zboza zostaje niz po bajzonie-nie trzeba poplonu siac..
zabijanie jest proste-przygotowujesz odpowiedni kij-najlepszy bylby bejsbol ale jakis podobny ujdzie. trzymasz za tylne nogi i w kark mocno uderzasz, znalem takich co samo reka potrafili zabic. potem wieszasz na plocie na sznurka, ostry nozu zeby rozciac-nastepnie sciagasz skore ,obcinasz lub odlamujesz nogi pozniej patroszysz, i do gara/.