ty za to poroze masz najwieksze na forum..
kazdy widzial
ciekawa jaka ty miales kupe swinskiego ze twoja po roku uciekla ??
ja na zapiekanki jezdzic nie musze.
w sumie to gdzie ?? najblizsze chyba w skawinie kolo dworca.
a tak to kebab pizza, restauracje, bary , fast-food..
w dziecinstwie jezdzilismy z mama pod poczte glowna. tam byla kolejka na godzine co najmniej ,mama szla na zakupy a mysmy stali..
ale w poludnie to chyba na poplony pogoda ?? juz w tamtym roku nic nie uroslo..
jak tam na orawie ?? stara na kulig z kolezankami jedzie do doliny chocholowskiej w niedziele .moze bycie spotkala ??
murzynami..masz racje-oni sa niewolnikami ogonow...
na co maja kase wydawac jesli nigdzie nie moga jechac,nigdzie nie bywaja ??
naprawde ?? ja maz zone prawie 30 lat i na dyskoteki czy festyny,zabawy regularnie jezdzimy..