to tak samo jak z kupnem na wagę żywą przez owych handlarzy, ci co dają lepsza cenę to walą na wadze a uczciwie zważony to cena niższa A z drugiej strony to jest jeszcze tak jak wcześniej pisałem : handlarz dawał przykładowo 6.8 na żywą i miał je zawieść do zakładu X . Ja chciałem 7 i nie doszliśmy do porozumienia i sam sprzedałem do zakładu X na wbc i wyszły 7.2 na żywą Miałem byki zważone na pewnej wadze.
lancetem nie pojadę bo zabieg na miotłę zrobiłem jesienią a teraz miała być poprawka na dwuliścienne Mustangien Forte. Z chwastów to: fiołek (najwięcej), chaber i mak (sporadycznie), bodziszek i pewnie wiele innych ale te głównie na pierwszy rzut oka
jak oddałem z rok temu na wbc to o te 40-50gr więcej mi wyszło po przeliczeniu na wagę żywą niż dawali handlarze a co ciekawe jak się później dowiedziałem handlarz do tej samej ubojni wozi co sprzedałem
jaką cenę ci powiedział???
to jakie ceny wtedy dostaje Woźniecki ? Takie:
czy jeszcze lepsze?