Dzis dzwonilem do Poznania koles jak najszybcuej kazal przeslac to oswiadczenie korespondencja doszla wczoraj a tekst kolesia ze jak bedzie mial czas i sie wyrobi to dzis zerknie i oddzwoni a jak nie to dopiero w poniedzialek
Tu czlowiek zostawia robote i leci zalatwiac sprawe a on mowi ze jak sie wyrobi i bedzie mial czas to sprawdzi krew czlowieka zaraz zalewa tyle tam pracy maja ze glowa mala