Dzis telefon z Poznania myslalem ze w sprawie wniisku o platnosc a tu nie pod koniec lutego wyslalem pismo z zapytaniem o ilosc punktow i o rezygnacji z jednego szkolenia i babka dzis dzwoni z informacja o ilosci punktow i ze musze doslac jeszcze poczatek bp do tego i niemam sie co z tym spieszyc bo to nic powaznego mieli na to 30 dni a ona mowi ze dopiero to rozpatruje i po swietach przyjdzie odp pisemna spiesza sie tam ze nie pogadasz