Po żniwach wapno, talerzówka porządnie wymieszać. Potem niech wywali samosiewy, chwasty itd i jeśli jest las to glifosat bo potem nie ogarne przy założonej uprawie, jeśli względnie to jade z npk zazwyczaj Polifoska 6 max 250-300kg tuż przed siewem, talerzówka na głęboko ile sie da, siewnik z broną aktywną i robi się puch na glinie po siewie... ( Tylko to w ok warunkach, jak susza ogromna, czy mokro to powywala troche brył) Potem chwasty ale to zależy od jesieni... Ostatnie lata lepszy efekt wiosenny zabieg zrobił... na jesieni przepuściło sporo... I wiosna to już... standard... N1 N2 T1 T2 jak niema suszy N3 I T3... skracanie, skrzypionka + pakiet dolistnych w każdym zabiegu...
Tylko mam o tyle dobrze że te pola mega lubią pszenice... inne rośliny już średnio... A co do odmiany to tak jak pisałem. Miałem na takich ziemiach Hondie, Juliusa, i inne już nie pamiętam to różnica nawet 2-3 tony... Patras raz dał 6,8t z ph chyba 4,7 a pole obok Hondia z ph 4,9 3,9t także z tym Patrasem wiem co mówie.... A jak zdecydujesz sie na Ostroge to też bedzie. Z tym że u mnie nie wyglądała, kłos mały ale sypała, potężny mtz zrobił robote. Bardzo grube, ciężkie ziarno, podobnie jak Patras....