to więcej pomysłów nie mam. Może faktycznie zegar albo coś z akumulatorem. Z biegami nie miałem takich problemów. Może napisz post na forum to ktoś coś podpowie
pompa prawie 3 tys. Ja tylko włącznik świateł awaryjnych wymieniłem. Oleju w silniku nie dolewam od wymiany do wymiany a w skrzyni mam jeszcze fabryczny bo nie ma wycieków. Hmm sprawdź bezpiecznik przy przetwornicy, alternator jakie daje napięcie bo może coś z nim nie tak. Jeszcze możesz połączenia przy alternatorze i zbiorniku oleju hydraulicznego przetrzeć lekko papierem ściernym i smarem miedzianym zabezpieczyć.
pomyślę jeszcze nad założeniem elektrozaworu dla bezpieczeństwa. Zasilanie do niego i tak zostało od fabrycznej świecy tylko muszę pomyśleć jaki by pasował i gdzie go wsadzić
Na górze nie znalazłem żadnego dołka, kołka ani śruby. Jest tylko zaślepka do napełnienia smarem bo po otwarciu widać tylko smar i oś wpoprzek.Od dołu są jakieś dwa kołki przy kółku widoczne na zdjęciach pod tym linkiem https://drive.google.com/folderview?id=0B2PY-jV21lRDYVRSRW9ZSEIwZXM
w zeszłym roku latem padła mi pompa wtryskowa. Puściło jedno z zabezpieczeń w środku i rozwaliło wałek. Nie udało się go nigdzie dostać więc trzeba było całą pompę wymieniać. A i jeszcze wymieniłem uszczelniacze w rozdzielaczu hydrauliki. Teraz jeszcze świeca płomieniowa wymieniona i to tyle
blachę dorobiłem u tokarza. Działa super a świeca niecałe 18zl kosztowała : ) powiedziałem w sklepie, że chcę świecę płomieniową do Mf-a i ta dostałem to dokładnie nie wiem.
U mnie właśnie popękał zbiorniczek i świeca sie spaliła więc postanowiłem skorzystać z tego patentu. Całość kosztowała mniej niż świeca do belarusa a nie trzeba zalewać już nafty do zbiorniczka i dobrze grzeje ja nie jeżdżę do momentu az paliwo się skończy a gdyby nawet to się stało wystarczy poluzować przewód przy świecy i pompką ręczną przepompować paliwo