Ja też sam takie rzeczy daję i najczesciej jest to deksametazon ale niektóre wyjatki niestety ale wymagają oceny lekarza na żywo
Tak jak kolega wyżej napisał mieszka w takim miejscu że nie ma gospodarzy to rozumiem że i wet tak nie kursuje. Ja mam ten plus że mój wet przy mnie przejeżdża przynajmniej 2 razy na dzień a czasem i widzę go częściej